Sernik daktylowo — chałwowy bez jajek i cukru

Rewelacyjny sernik, ba…podwójnie rewelacyjny, bo niezwykle smaczny, zdrowy jak żaden inny i upieczony bez dodatku jajek oraz całkowicie bez cukru i dodatku jakiegokolwiek innego słodzika.

Pomysł narodził się po wyprodukowaniu przeze mnie pasty daktylowo — chałwowej. Pasta była tak słodziutka, tak niesamowicie chałwowa i tak pyszna, że nie mogłam się od niej oderwać. Najchętniej dodawałabym ją do wszystkiego.

W międzyczasie natknęłam się na notkę, iż 1 łyżka tahini może zastąpić 1 jajko w wypiekach. Okazuję się, że niby dwa niezbędne składniki każdego wypieku, a można spokojnie je wyeliminować. Trudniej, o wiele trudniej wyrzec się słodkości. Jednak tym serniczkiem możesz delektować się bez wyrzutów sumienia. Słodkość daktyli dodatkowo obniża poziom cukru we krwi.

Jak smakuje ? Jest niezwykle subtelny w smaku, kremowy, słodziutki, o delikatnym posmaku chałwy. Idealną kresowość sernika przełamuje chrupiący orzechowy spód. Zapraszam zatem do przepisu. A…sernik upiekłam w foremce o przekroju 20 cm.

Składniki na spód sernika:

  • 130-150 g mielonych orzechów laskowych
  • 6-8 daktyli

Składniki na masę serową:

  • 1/2 kg sera z wiaderka
  • 250 g daktyli + 250 ml wody lub mleka kokosowego
  • 4  łyżki pasty tahini
  • 1/2 puszki mleka kokosowego — tylko biała tłusta część z góry
  • 3 łyżki mączki kukurydzianej (ziemniaczanej)
  • 1 łyżka esencji waniliowej — domowej

Polewa czekoladowa:

  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki wody
  • 1 czubata łyżka masła

Dodatkowo:

  • 2 -3 łyżki krokantu z orzechów laskowych do wykończenia boków

Wykonanie:

  • przygotowanie masy daktylowej. Daktyle dobrze umyć i zalać w miseczce 1 szklanką gorącej wody. Odstawić do napęcznienia. Czas pęcznienia jest oczywiście uzależniony od stopnia wysuszenia daktyli. Moje były dość miękkie, dlatego zalałam gorącą wodą i odstawiłam na 1 godzinę. Można zalać zimną wodą i odstawić na noc.
  • przygotowanie foremki: spód wyłożyć papierem do pieczenia, a bok foremki wysmarować masłem
  • orzechy wsypać do blendera, dodać garstkę daktyli. Zmiksować. Gdy masa zacznie się lepić, tzn. ma już odpowiednią konsystencję. Wylepić nią dokładnie dno tortownicy
  • namoczone daktyle wraz z wodą z moczenia zblendować na gładką masę. Jeśli wydaje Ci się, że wody jest ciut za dużo, nie dodawaj całości na raz. Dolać zawsze można, gdyby masa była za gęsta
  • ser wymieszać z masą daktylową, tahini i mlekiem kokosowym przy pomocy miksera. Dodać mączkę kukurydzianą przesianą przez sitko i esencję waniliową
  • masę serową wyłożyć na przygotowany spód
  • piec w temperaturze 140-150°C 1 godzinę
  • studzić na kratce
  • przygotować polewę czekoladową. Wszystkie składniki umieścić w garnuszku i mieszając malutką trzepaczką balonową doprowadzić do wrzenia. Zagotować. Gdyby była za gęsta dodać odrobinę więcej wody
  • wystudzony sernik posmarować polewą czekoladową, boki syropem z agawy i obsypać krokantem orzechowym. Przed podaniem schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc.

SMACZNEGO!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *