sobota, 4 maja 2019

Kurczak na butelce (bez piwa)


To najlepszy kurczak jaki wyszedł z mojego piekarnika. Bardzo prosty do przygotowania, nie ma potrzeby podlewania, pilnowania podczas pieczenia. Zamarynowanego kurczaka nadziewasz na butelkę (wypełnioną wodą, ewentualnie jak lubisz piwem) wstawiasz do piekarnika i za 1,5 godziny uczta gotowa. Kurczak w ten sposób upieczony ma niezwykle soczyste mięso i chrupiącą skórkę, bez grama tłuszczu.

Podczas pieczenia woda paruje i nawilża mięso. Widziałam specjalne naczynia do pieczenia kurczaka na stojąco, ale zwykła butelk po piwie naprawdę daje radę.

Składniki:

1 kurczak zagrodowy około 1,5 kg
2-3 łyżki oleju (u mnie krokoszowy)
2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
0,5 łyżeczki ostrej papryki
0,5 łyżeczki kurkumy
2 płaskie łyżeczki soli
pieprz z młynka
2 łyżeczki suszonego oregano z tymiankiem

Przygotowanie:
  • wszystkie przyprawy wymieszać z olejem do uzyskania gęstej pasty. Kurczaka natrzeć pastą, wewnątrz również i odstwić przynajmniej na 2 godziny do zamarynowania
  • do butelki po piwie nalać wody i na butelce usadowić przygotowanego kurczaka. Butelkę z kurczakiem ustawić w naczyniu żaroodpornym lub na blaszce. Nalać nieco wody, by tłuszcz, który skapuje podczas pieczenia się nie palił. Naczynie później łatwiej umyjesz
  • kurczaka piec 1,5 godziny w 180* C
  • po wyjęciu kurczaka z piekarnika odczekaj kilka minut i przy pomocy 2 dużych widelców zdejmij kurczaka z butelki. Pokrój na porcje i podawaj z ulubionymi dodatkami. Podałam z kluskami śląskimi i roszponką z kwiatami forsycji
                                                                  SMACZNEGO !



0 komentarzy

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Komentarze bardzo mnie motywują:) Pozdrawiam!