wtorek, 8 września 2020

Pomidorowa zupa rybna z pieczonych pomidorów


Najlepsza z zup rybnych jakie przygotowałam, pomidorowa rybna, ale nie na zwykłym przecierze z pomidorów, a pomidorach upieczonych wcześniej w piekarniku.
Tak przygotowane pomidory do prawdziwa eksplozja smku, esencjonalny, lekko dymny posmak sprawia, że jesz, jesz i trudno poprzestać na jednej porcji.
Dodatkiem do zupy jest czerwona soczewica o niskim IG, pełna witamin, mikroelemetów i białka. Zatem dzisiejszą zupę z dodatkiem porcji ryby możesz potraktować jako syte danie jednogarnkowe. 
Szczerze polecam na smakowite powitanie jesieni!

Składniki na 4 porcje:

1 l bulionu rybnego + dodatkowo 4 porcje dorsza
1,500-1,800 pomidorowych malinowych
tymianek, sól
1 szklanka czerwonej soczewicy
1,5 szklanki wody
sól, pieprz
1 łyżka octu jabłkowego
zielenina

Przygotowanie:
  • bulion rybny z okrawków dowolnej ryby przygotuj z przepisu na blogu. Duże kawałki dorsza skrop sokiem z cytryny, oprósz solą i pieprzem. Odstaw
  • pomidory przekrój na pół, większe na 4 plastry, usuń piętki i odrzuć. Ułóż na blaszce z piekarnika, posól i obłóż gałązkami tymianku. Piecz 60-75 minut do odparowanie całej wody z blachy. Upieczone pomidory zmiksuj w kielichu blendera na gładką pulpę, bez widocznych i wyczuwalnych kawałków skórek i pestek. Ręczny blender lub słaby kielichowy nie podoła temu zadaniu. Wówczas lepiej przetrzeć pomidory przez sito, chociaż szkoda, bo przypieczone skórki i pestki mają mnóstwo aromatu
  • czerwoną soczewicę opłucz zimną wodą na sitku. Umieść w rondlu, zalej 1,5 szklanki wrzątku i gotuj około 10 minut do miękkości. Posól na końcu. Odcedź na sitku 
  • połącz bulion z pomidorową pulpą i zagotowuj. Dodaj ocet jabłkowy dosmacz solą i pieprzem, następnie dodaj porcje dorsza, zagotuj i pozostaw garnek z rybą na ogniu przez kilka minut, aż ryba dojdzie
  • rozlej na talerze, ułóż porcje ryby. Podawaj z soczewicą i posyp posiekaną zieloną pietruszką. Jak lubisz podaj z kleksem jogurtu greckiego lub śmietany
SMACZNEGO !

2 komentarzy

  1. Takiej pomidorówki to jeszcze nie jadłam. Chętnie spróbuję czegoś nowego! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza. Pozdrawiam!