środa, 23 stycznia 2019

Rosół (bulion) - najzdrowsza zupa świata


Rosół to klasyk kuchni polskiej i jak mawiały nasze babcie jest dobry na wszystko. I miały rację, bo ma działanie przeciwzapalne, rozgrzewające i stymulujące nasz układ odpornościowy. Niezastąpiony w sezonie zimowym ponieważ bulion łagodzi katar i kaszel oraz rozrzedza śluz ułatwiając jego odkrzuszanie, jednym słowem pomaga w walce z przeziębieniem.
W rosole aż roi się od witamin i minerałów! Domowy rosół szczególnie bogaty jest w reaktywny aminokwas - cysteinę, który silnie wpływa na detoksyzację i regenerację ludzkiego ustoju.
To jeden z powodów, dla którego wielu z nas nigdy nie nie przejdzie na dietę wegańską.

Cysteina to magiczny składnik rosołu! Hamuje migrację białych ciałek krwi biorących udział w walce z różnego rodzaju zapaleniami. Ta cudowna substancja wytwarza się podczas długiego gotowania drobiu i jest obecna w wywarze nawet przy kilkunastokrotnym rozcieńczeniu .

Kolejną zaletą rosołu gotowanego na kościach jest wspomaganie funkcjonowania układu pokarmowego - ściany Twoich jelit są cały czas narażone na uszkodzenia przez najróżniejsze czynniki: infekcje, niektóre leki czy białka, a poniewsż ściany jelit składają się z jednej warstwy komórek i jeśli połączenia ścisłe między nimi się otworzą, stajesz się podatny na chorobę nieszczelnego jelita. Wtefy może Ci pomóc spożywanie kolagenu, który występuje w mięsie, chrząstkach, skórze i kościach, a jest uwalniany podczas gotowania rosołu. Spożywanie rosołu wpływa wyjątkowo kojąco na Twoje jelita.

Rosół (bulion) na kościach jest bardzo popularny wśród osób dbających o swoje zdrowie i uprawiających sport - nawet dla tych, które nie cierpią na zespół nieszczelnego jelita - zawiera bowiem dużo niezbędnych składników odżywczych.
To tyle pokrótce o właściwościach zdrowotnych rosołu, ale lista ta jest o wiele dłuższa. Więcej możesz przeczytać np. tu.
Jak przygotować najlepszy rosół? Trzeba przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość, bo potrwa to kilka godzin.

Składniki:

1 średni organiczny kurczak lub 1,5 kg kawałków kurczaka z kośćmi
3 marchewki
1 pietruszka
1 por
1/2 selera
1 cebula
liście luczyku
2-3 plasterki imbiru
kawałek kurkumy
1-2 łyżki żywego octu jabłkowego (niepasteryzowanego)
sól kamienna (morska, himalajska), pieprz
listek laurowy, ziele angielskie - opcjonalnie

Przygotowanie:
  • umyte mięso, obrane warzywa, przypaloną na płycie cebulę i wszystkie inne składniki umieścić w garnku i zalać zimną wodą, w takiej ilości, by je przykryła (ale nie więcej)
  • zagotować, następnie zmniejszyć ogień i gotować na pyrkającym ogniu co najmniej 2-3 godziny, a najlepiej 6-8 godzin. W razie potrzeby dolewaj wody (zawsze wrzątku, by rosół pozostał klarowny). Po zagotowaniu zdejmij z rosołu cedzakową łyżką szumowiny
  • bulion możesz przechowywać w lodówce do 7 dni lub zamrozić na nie dłużej niż 6 miesiący 
Uwagi: do bulionu można użyć różnych gatunków mięsa (wołowina, indyk, kaczka, perliczka    gołąb), a każdy wniesie inne wartości odżywcze. Podobnie z warzywami i ziołami - różnorodność bardzo wskazana.

Co odróżnia bulion od rosołu?

bo to jednak nie to samo. Bulion jest bardziej skoncentrowany od rosołu  i do jego przygotowania używamy mniejszej ilości wody. Również czas gotowania odgrywa tu kluczową rolę, bo bulion gotujemy nawet do 8-24 godzin, aż wszystkie chrząstki i mniejsze kostki dosłownie się rozpuszczą. Im dłużej gotowany bulion, tym ciemniejszą przybiera barwę. 
Bulion po odcedzeniu pijemy w formie gorącego napoju. Ma szczególne walory zdrowotne i kojące dla naszych jelit.
Rosół przygotowujemy z identycznych składników lecz przy użyciu większej ilości wody. Traktujemy jak zupę i podajemy z makaronem (przepis tutaj), lanym ciastem (przepis tu), lub kluseczkami z kaszy manny (przepis tutaj). Domowy wywar - bulion i rosół to doskonała baza do przygotowania innych zup i sosów.

                                                                 NA ZDROWIE !

0 komentarzy

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Komentarze bardzo mnie motywują:) Pozdrawiam!