niedziela, 10 lutego 2019

Prosty krem budyniowy do tortów i nie tylko


Prosty, uniwersalny, pyszny krem budyniowy, niezastąpiony do domowych wypieków. Krem budyniowy jest bardzo puszysty, aksamitny, nie za słodki i bardzo łatwy do przygotowania.
Ma wiele zastosowań: do tortów, tart, rolad, babeczek, eklerków, ptysi lub napoleonek.
Krem przygotowuję na gotowym budyniu w proszku, lista składników jest tu krótka i nie w niej nic z "E", a znacznie skraca czas przygotowania. Ważne jest użycie dobrego, prawdziewgo masła o zawartości 82% tłuszczu.
Margaryny w żadnym wypadku nie polecam (a widziałam takie przepisy, o zgrozo!), nie tylko ze względów zdrowotnych, ale smakowych, niestety jest bardzo wyczuwalna i popsuje smak kremu.

Składniki:

1 budyń waniliowy w proszku (37 g) Oetkera
500 ml mleka
200 g masła 82% tłuszczu
2+2 łyżki ksylitolu/cukru
1 łyżka spirytusu, wódki lub innego ulubionego alkoholu - opcjonalnie

Przygotowanie:
  • odlać pół kubka mleka i rozmieszać proszek budyniowy. Resztę mleka umieścić w rondlu z 2 łyżkami cukru i zagotować. Do gotującego mleka wlewać strużką wymieszany proszek budyniowy cały czas mieszając trzepaczką balonową. Gdy budyń się zagotuje i zgęstnieje, zestawić z ognia. Przykryć folią spożywczą w "kontakcie", by nie powstał kożuch. Odstawić do wystygnięcia
  • masło wyciągnąć z lodówki odpowiednio wcześnie, by zmiękło, następnie utrzeć na puch z 2 łyżkam cukru
  • do utartego masła, cały czas miksując dodawać po 1 łyżce wystudzonego budyniu. Następną łyżkę dodawać po dokładnym wmieszaniu poprzedniej. Budyń musi być dobrze wystudzony (ale nie zimny), bo ciepły rozpuści masło i krem się nie ubije
  • na koniec wmiksować alkohol. Dodatek alkoholu znacząco podnosi smakowitość kremu  

 Ważne: aby krem się nie zważył należy przestrzegać temperatury łączonych składników                                                           
                                                                   SMACZNEGO !


1 komentarzy

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Komentarze bardzo mnie motywują:) Pozdrawiam!