sobota, 25 maja 2013

Łosoś pieczony z czarnym sezamem. Wartości odżywcze łososia


Ciągle jemy za mało ryb, dlatego dziś proponuję łososia. Ryba smaczna, łatwa i szybka w przygotowaniu. Ma piękne pomarańczowo - różowe mięso, oraz mnogość witamin i minerałów niezbędnych dla naszego prawidłowego funkcjonowania. Łosoś na szczęście coraz częściej gości na naszych stołach i stał się niekwestionowanym rybim królem.
To jedna z najtłustszych ryb morskich. W polskich sklepach najczęściej można spotkać hodowlanego łososia norweskiego (niestey nie polecam!) oraz pacyficznego.

CO WARTOŚCIOWEGO DLA NASZEGO ZDROWIA ZNAJDZIESZ W ŁOSOSIU ?

  • Zawarte w nim kwasy omega-3 i omega-6 są bezcenne dla naszego zdrowia. Chronią przed chorobami serca, łagodzą bóle stawów.
  • Korzystnie wpływają na pracę aparatu ruchowego oraz pracę mózgu. Jest ich 3,79 g/100 g, podczas gdy zalecana dawka to 1 g dziennie.
  • Kwasy omega-6 zapobiegają zakażeniom i przyspieszają gojenie ran. W 100 g mieści się aż 4,79 g, niemal całe dzienne zapotrzebowanie to około 5 g.
  • Obok cennych kwasów tłuszczowych łosoś zawiera wiaminy z grupy B: B1, B2, B6, B12. Dodatkowo witaminę A, E, D oraz wapń i fosfor wzmacniające układ kostny. Jedna porcja łososia zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na jod i potas.
  • Poza tym w łososiu znajdziemy magnez, żelazo, cynk, selen i fluor.
Jednak łosoś zaraz po śledziu i łupaczu to najczęściej uczulająca ryba. Jego białko jest niemal identyczne jak to występujące w cielęcinie. Dlatego osoby, które musiały wyeliminować je z diety, powinny unikać łososia.
  • Wartości odżywcze ryby, a przede wszystkim zawarte w niej kwasy omega-3 powinny znaleźć się w codziennej diecie każdego cukrzyka. Niemal 60 % chorych  ma zbyt wysoki poziom tłuszczu we krwi. W prawie 80 % przypadków wiąże się on z nadmierną produkcją trójglicerydów. Zdaniem specjalistów kwasy omega-3 redukują poziom tłuszczu we krwi.
  • Dodatkowo ochraniają i poprawiają funkcjonowanie serca i naczyń krwionośnych.

Skladniki na 3 porcje:
około 450 g łososia
3 łyżki oleju, oliwy
2 łyżki sosu sojowego Teriyaki
1 łyżka białego octu winnego
2 łyżki czarnego sezamu
dodatek ulubionych ziół (u mnie 3 gałązki rozmarynu)

Wykonanie:
  • Z oleju, sosu sojowego i octu winnego zrobić marynatę. Możemy użyć zwykłego sosu sojowego, lecz teriyaki polecam szczególnie, ze względu na jego smak. Poporcjowane kawałki łososia ułożyć w marynacie, skórą do góry. Warto zrobić to trochę wcześniej przed planowanym posiłkiem, żeby mięso "przeszło" marynatą.
  • Włączamy piekarnik na 190 ° C. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i na gałązkach rozmarynu ułożyć porcje ryby skórą do dołu. Posypać czarnym sezamem.
  • Piec 15-20 minut. Długość pieczenia jest zależna od mocy naszego piekarnika, dlatego sprawdzmy już po 15 minutach, żeby ryba się nie przesuszyła. Jeśli łosoś będzie jeszcze trochę surowy w środku, najlepiej właśnie wtedy zakończyć pieczenie i pozostawić w zamkniętym i wyłączonym piekarniku. Ładnie "dojdzie" i będzie bardzo soczysty. Łosoś pieczony w piekarniku jest najsmaczniejszy. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego!
Jeszcze parę słów o teriyaki. To mój ulubiony sos sojowy. Ma niepowtarzalny smak.
Teriyaki to japońska technika kulinarna polegająca na pieczeniu ryb i mięsa w marynacie zw. tare.
Nazwa teri pochodzi od czasownika teru (błyszczeć ), gdyż marynata na potrawie błyszczy pod wpływem dużej ilości cukru w sosie. Główne składniki sosu to sos sojowy, słodka sake mirin oraz cukier albo miód.

2 komentarzy

  1. Mimo niewątpliwych zalet łososia- -mimo że zaspokaja głód potasu- to nie da się jeść łososia co dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że się nie da, nawet nie jest wskazane. Nadmiar białka w diecie, czy to pochodzące z ryb, czy z mięsa nie służy naszemu zdrowiu:)

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Komentarze bardzo mnie motywują:) Pozdrawiam!