Sezon ogórkowy w pełni. Dla fanów kiszonych ogórków nie ma nic lepszego niż te przygotowane samodzielnie w domu.

Dziś zrobiłam pierwszą porcję i tak będzie do końca lata. Jedne się kończą, robię następne. Jest to świetny dodatek do kanapek, sałatek i obiadów — lubiany chyba przez wszystkich. Kiszone ogórki to przecież polska specjalność.

Niemcy co prawda także przetwarzają ogórki, używają podobnych przypraw, ale konserwują je najczęściej octem. Są smaczne, ale nie wytrzymują konkurencji z naszymi „kiszeniakami”.

Ogórki można kisić w glinianej beczułce, tak robiłam przez całe lata. Jednak zapach unoszący się z beczułki jest przyjemny tylko na początku, w oczekiwaniu na pierwszego małosolnego, potem już niekoniecznie. Dlatego teraz kiszę przeważnie w słoikach. Ma to jeszcze jeden dodatkowy plus — ogórki są porcjowane, także nie ma potrzeby zjadania całej beczułki w ciągu kilku dni.

Nie muszę dodawać, że jedzenie kiszonych produktów bardzo pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. Zatem do dzieła!                    

Składniki na 9 słoików a`700 ml:

  • 3 kg ogórków gruntowych
  • 3 l wody
  • 6 łyżek soli
  • 2 łyżki gorczycy
  • główka czosnku
  • koper — suszony
  • 3 łyżki soli (koniecznie niejodowanej, kamiennej do przetworów)
  • korzeń chrzanu bardzo pożądany (niestety nie miałam)

Wykonanie:

  • Zakupione ogórki wsypać do dużej miski, zalać zimną wodą i odstawić. Można pozostawić  nawet do następnego dnia. Nie ma lepszego sposobu na pozbycie się resztek ziemi i piasku z ogórków.
  • Przygotować słoje. Możemy je wyparzyć w piekarniku lub każdy z osobna przelać wrzątkiem. Polecam metodę piekarnikową. Wstawić słoje do piekarnika nagrzanego do 120 ° C na około 15 minut (otwarte, oddzielnie słoje, oddzielnie nakrętki)
  • W dużym garnku zagotować wodę z solą i gorczycą. Sól jodowana absolutnie nie nadaje się do kiszenia (ogórki ślimaczą się i miękną). Proporcja soli ma zasadnicze znaczenie dla smaku ogórków. Ta najwłaściwsza to 2 płaskie łyżki soli na 1 litr wody.
  • Temperatura wody ma duże znaczenie przy kiszeniu ogórków. Gdy zalejemy je wrzącą wodą, proces kiszenia bardzo przyspieszymy — rozpoczyna się prawie natychmiast, gdy zimną będzie przebiegał dużo wolniej.
  • Obrać czosnek. Większe kawałki przekroić na pół i do każdego słoja włożyć po 2 kawałki czosnku
  • W słojach układać ogórki pionowo i dość ciasno, dołożyć koper, czosnek i kawałeczki korzenia chrzanu.
  • Zalać przygotowaną zalewą. Na dnie pozostanie gorczyca. Rozłożyć ją łyżeczką do wszystkich słoików  w jednakowej ilości
  • Słoiki zakręcić. Ustawić na papierowych ręcznikach, gdyż burzliwa fermentacja w pierwszym dniu spowoduje wyciek zalewy. Ogórki po 3-4 dniach nadają się do spożycia jako „małosolne” lub do ustawienia w spiżarni czy piwnicy na zimowe zapasy. Dzięki własnym kiszonym ogórkom w zimie można delektować się przepyszną zupą ogórkową.

    Życzę smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *